O tym, że Windows nie grzeszy wydajnością wiadomo od dawna. Widać to zwłaszcza na moim nieco starym sprzęcie, na którym nawet Windows XP z SP2 i antywirusem nie chodzi zbyt płynnie, na którym Linux pozwala oszczędzić bluzgania na sprzęt. Kolejną rzeczą która dostarczyła mi danych na temat wydajności obu systemów jest fajny FPS pod tytułem Nexuiz - Jak kiedyś próbowałem na Windowsie, niezależnie od ustawień grafiki, gra chodziła płynnie tylko do momentu w którym się pojawiał jakiś przeciwnik (czyli tak trochę kicha). Na każdym unix-like'u na którym próbowałem tej gry da się grać właściwie bez ścinania.
Dziś natomiast w newsletterze z gram.pl zauważyłem, że za 18 złotych można kupić World of Goo (swoją drogą, nie rozumiem ludzi, którzy kradną fajną taką grę mimo niskiej ceny). Patrzę na wymagania sprzętowe. Trochę kiepsko, bo one przewyższają mój sprzęt prawie dwukrotnie, na zalecane Pentium 4, 2GHz z 1GB RAM i kartą graficzną 128MB, AMD XP 1700+ (1GHz), 512 MB RAM i GeForce 2 to jednak trochę mało. Pomyślałem sobie, że i tak ściągnięcie demka nic mnie nie kosztuje. Tak też zrobiłem i się załamałem, bo gra chodzi wcale płynnie.
No nic, wracam do gry, bo zaczyna mnie wciągać. :)
Osobiście testowałem Quake 3 i Enemy Territory na Win i na Linuksie, i prawdę mówiąc, po tym co słyszałem że na Linuksie te gry dostają niezłego kopa, rozczarowałem się, bo wydajność była średnio 5fps w gorę po stronie Linuksa. Więc nie takie halo :) A co do wine i uruchamianie windowsowych gierek na tym, to wydajność jest < normalnego win. A odwołując się do wymagań gier podawanych przez producentów, to często są one dość mocno zawyżone.
czy widziałeś gdzieś w tej notce słowo Wine? oO
Nie nie widziałem, ale tylko o tym wspomniałem :]
Wine nie działa tak dobrze, pewnie dlatego, że daleko mu do ukończenia. Z drugiej strony jednak w wiele gier da się normalnie grać.
@dikamilo: Dużo zależy w tym przypadku od karty graficznej. nVidia wydaje dobre sterowniki, intel ma w sumie niezłe, bo otwarte, a ati jest w najgorszej sytuacji.
Niedługo i tak sytuacja ulegnie niezłej poprawie, bo do kernela i iksów wchodzi coś miłego usprawniającego akcelerację i rozwiązującego problemy z intelami, niestety nie pamiętam w tej chwili nazwy ;)
hehe, akurat wczoraj też ściągnąłem demo World of Goo – zajebista gierka! przypomina mi trochę Lemmingi. ;)
Ja sobie ostatnio kupiłem. Nom, nom, dobre gluty :)
gra jako test wydajności systemu ? coś tu nie gra, nie uważasz ?
SuperPI prwde ci powie :)
Czemu? Gra to bardzo dobry test wydajności. Bardzo ładnie widać jak bardzo tnie w jakim środowisku. Testuje również bardzo liczne aspekty jego działania. W odróżnieniu od super pi, które zdaje się ogranicza się do operacji matematycznych i ewentualnie zarządzania pamięcią. Gdzie w tym test modułów graficznych, dźwiękowych, jakich tam jeszcze można wymyślić. No chyba, że takie nieznaczące szczegóły są dla ciebie bez znaczenia.