Moje zdanie na temat ACTA, PIPA i tym podobnym.

TOR do kurwy nędzy! Dziękuję za uwagę.


Komentarze do notki “Moje zdanie na temat ACTA, PIPA i tym podobnym.”

  1. n3m0 

    Dupa, bo da się go blokować :/

  2. Bartek 

    Ale widać, że ustawodawcy są na to za głupi.

  3. Bartek 

    tak się przypadkiem nadknąłem:
    https://blog.torproject.org/blog/iran-blocks-tor-tor-releases-same-day-fix
    tak odnośnie blokowania Tora. xD

  4. jam łasica 

    A klienta Tora będzie można ściągnąć z megaupload ;)

  5. Sigvatr 

    W tych protestach chodzi o to, aby nie być zmuszonym do używania TORa.

  6. Bartek 

    Przesłanie generalnie jest takie, że po co robić burzę w szklance wody skoro rząd i tak nie jest w stanie zabrać prywatności w internecie bez BARDZO radykalnych kroków. Albo nawet nie chce. W końcu jest TOR na którym przestępczość kwitnie i nikt nic z nim nie zrobił.

  7. Sigvatr 

    nie jest w stanie zabrać prywatności w internecie bez BARDZO radykalnych kroków.

    "Każda droga zaczyna się od jednego kroku".

  8. Margor 

    Ciekawa sprawa z tym Torem. O dziwo wcześniej o tym nie słyszałem. Pora ogarnąć. :)

  9. jaro 

    Może gdybym był przestępcą to bym go używał.
    Do zwykłego surfowania po necie TOR imo sie nie nadaje. Ciągłe komunikaty o zmienionej lokalizacji, albo co gorsza w ogóle brak wyświetlenia strony. Bo "kwestia bezpieczeństwa", "niezydentyfikowana siec" itd. Nawet głupia wyszukiwarka google podaje zupełnie dziwne wyniki.
    Używałem TORA 1 dzień i więcej nie zamierzam.

    Po drugie, co ci da używanie TORA, jak to nie ciebie ACTA/PIPA blokuje, tylko ma zamykać strony. Nie da się dojść do celu inną drogą jeśli cel nie istnieje ;)

  10. Bartek 

    Jak chcesz zamknąć stronę jeśli nie wiesz gdzie ona jest i kto za nią odpowiada? oO

  11. radmen 

    Jak chcesz zamknąć stronę jeśli nie wiesz gdzie ona jest i kto za nią odpowiada? oO

    Hę? Przeca bez problemu da się namierzyć kto jest właścicielem serwera na którym stoi strona. Po głupim GeoIP można określić mniej-więcej lokalizację. Jeśli nie znajdzie się właściciela strony to można zmusić admina (lub ISP) do jej zablokowania.

    Wracając do TORa - rozwiązanie to jest słabe. Po pierwsze wolne, po drugie podatne na podsłuch (wystarczy stworzyć odpowiedni węzeł, aby przez niego przeszła większość ruchu). AFAIR używane jest szyfrowanie 128 Bit które łatwo można złamać. Właściwie to jest więcej podatności.

  12. n3m0 

    BTW, nie wiem czy się orientujesz, ale ACTA mówi o tym, że ISP będzie ci blokował dostęp. Żadne tor ci nie pomoże jak nie będziesz miał 'neta'...

  13. Remigiusz 'lRem' Modrzejewski 

    O, TOR to jest bardzo fajna rzecz. Piękny kawałek teorii, warto przeczytać oryginalne papiery Reeda z 1996. Można też zadać sobie pytanie, czemu większość węzłów wyjściowych jest ponoć operowana przez agendy rządu federalnego USA. Tylko radzę porządnie zapoznać się z instrukcją, można bardzo łatwo zniweczyć całą anonimowość. Kolega z instytutu dał radę zdeanonimizować kilkadziesiąt procent ruchu przez jeden węzeł. Większość tylko prawdziwe IP, ale kilka osób odnalazł z imienia i nazwiska (i kompletu innych danych). Wszystko bez dostępu do jakichkolwiek metod operacyjnych organów władzy...

Zostaw odpowiedź